O Jasiu

Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |

Jasio pisze wypracowanie. W pewnym momencie zwraca sie do ojca: - Tatusiu, czy mógłbyś mi podpowiedzieć jakieś zdanie o katastrofie? - W domu nie ma ani kropli wódki.... [więcej ->]

- Dlaczego ciągle spóźniasz się do szkoły? - pyta nauczycielka Jasia. - Bo nie mogę się obudzić na czas... - Nie masz budzika? - Mam, ale on dzwoni wtedy gdy śpię.... [więcej ->]

Dzieci miały przynieść do szkoły rożne przedmioty związane z medycyna. Małgosia przyniosła strzykawkę, Kasia bandaż, a Basia słuchawki. - A ty co przyniosłeś? - Pyta nauczycielka Jasia. - Aparat tlenowy! - Tak...? A skąd go wziąłeś? - Od dziadka. - A co na to dziad... [więcej ->]

Przychodzi mały Jaś do szkoły. Ma całą opuchnięta i czerwoną twarz, pani się pyta: - Co się stało Jasiu? - Ooossss - No co się stało.... - Ooooosssssaaaaa - Co osa Ugryzła cię - Nie, tato łopatą zabił!... [więcej ->]

Lekcja biologii. - Jak się nazywa największy zwierz mieszkający w naszych lasach? - Pyta sie pani Jasia. - Dźwiedź. - Chyba niedźwiedź? - Jeśli nie dźwiedź, to ja nie wiem.... [więcej ->]

Jasiu - pyta sie pani - biorac pod uwagę twoje lenistwo, jakim zwierzęciem chciałbyś być? - Wężem. - A dlaczego? - Bo leże i idę...... [więcej ->]

Nauczyciel polecił uczniom napisać wypracowanie na temat: "Jak trzeba się uczyć?". Jasio napisał: "Im więcej się człowiek uczy, tym więcej umie. Im więcej umie, tym więcej zapomina. Im więcej zapomina, tym mniej umie. Im mniej umie, tym mniej zapomina. W... [więcej ->]

- Tato, znalazłem babcię - Tyle razy Ci mówiłem durniu, żebyś nie kopał dołków w ogródku!... [więcej ->]

- Tato, znalazłem babcię - Tyle razy Ci mówiłem durniu, żebyś nie kopał dołków w ogródku!... [więcej ->]

- Mamusiu, dzieci w szkole mówią, że dużo jem. - Nie, nie Jasiu. Nie przejmuj się to nie prawda, tylko zjedz zupkę bo mi wanna potrzebna.... [więcej ->]

Skarży się Jasiu mamie: - Mamo, dzieci mówią, ze jestem wampirem. - Nie przejmuj się i jedz szybciej ten barszczyk bo ci skrzepnie!... [więcej ->]

Jasio dostał od cioci z zagranicy niezwykły upominek - aparat do wykrywania kłamstw. Nazajutrz wraca ze szkoły i od progu woła: - Dostałem piątkę z matmy! Aparat: - Piiip! Mama strofuje synka: - Nie kłam! Bierz przykład że mnie. Gdy chodziłam do szkoły, miałam same... [więcej ->]

- Jasiu kim jest twój ojciec? - On jest chory. - Ale co on robi? - Kaszle. ... [więcej ->]

- Mamo, ile jest pasty do zębów w tubie? - Nie mam pojęcia, syneczku. - A ja wiem! Od telewizora do kanapy!... [więcej ->]